Justyna i Adrian

Sesja narzeczeńska na motocyklu

8 kwietnia 2019 ,

To była jedna z tych sesji narzeczeńskich, którą wspominam do dnia dzisiejszego. Wszystko za sprawą Adriana pasji, którą są motocykle. Tego pamiętnego dnia wraz z Justyną wybrali się jednośladem na fotograficzną przygodę.

Zaczęło się można by powiedzieć standardowo. Z parą spotkałem się w ich domu rodzinnym, gdzie dyskutowaliśmy o samej sesji narzeczeńskiej oraz miejscach jej realizacji. Z założenia w planach było wykorzystanie do zdjęć Adriana motocykla, kwestią do dyskusji pozostawała lokalizacja zdjęć. Na sesję zdjęciową razem z nami wybrała się Dominika, przyjaciółka Justyny. Zadanie jakie zostało jej przydzielone przez zakochanych to ewentualna pomoc przy realizacji zdjęć. Nie ukrywam, że wiele kadrów nie udałby się nam wykonać, gdyby nie jej pomoc. Za co raz jeszcze Dominiko dziękuję.

Zdjęcia zakochanych na motocyklu

Tego dnia dopisało nam dosłownie wszystko. Pogoda była wyśmienita. Słońce, które nieustannie towarzyszyło nam na niebie, pozytywnie nas mobilizowało. Zresztą mieliśmy dobry humor, więc tylko robić zdjęcia. Kim są bohaterowie fotograficznej opowieści? Ona sympatyczna, uśmiechnięta, bardzo pozytywnie nastawiona do życia. On nie widzący świata poza nią, którego drugą miłością jest motocykl i przemierzanie nim bezdroży.

Zdjęcia wykonaliśmy w okolicach Stargardu. Sukcesywnie jechaliśmy trasą wybierając miejsca, które nas najzwyczajniej zaciekawiły. Tak naprawdę moglibyśmy jechać tak bez końca, choć tak naprawdę zabrakłoby nam dnia. Co chwilę na swojej drodze napotykaliśmy na interesujące lokalizacje. Po prostu Polska jest piękna. Atmosfera towarzysząca nam podczas zdjęć była genialna. Justyna z Adrianem byli całkowicie wyluzowani, co było zauważalne. Klimat udzielił się wszystkim, więc podczas sesji narzeczeńskiej spędziliśmy bardzo miło czas.

Zapraszam Was serdecznie do oglądania.

Napisz Komentarz